Sposób, w jaki samochód się brudzi, zależy między innymi od pory roku, rodzaju nawierzchni i częstotliwości użytkowania. Inne zabrudzenia ukazują się po przejechaniu kilku kilometrów po mokrej drodze, a inne po dłuższej trasie w okresie letnim. Na dolnych częściach nadwozia na prawdę często gromadzi się błoto połączone z piaskiem, jednakże na masce i szybach mogą pozostać ślady owadów.
Z w pewnych przypadkach dochodzą do tego tłuste osady, pył drogowy a także zabrudzenia pochodzące z układu hamulcowego. W takich ustaleniach preparaty do czyszczenia samochodu dobiera się głównie do rodzaju powierzchni i charakteru zabrudzenia. Nie każdy produkt przeznaczony do nadwozia nadaje się do felg, szyb czy elementów stworzonych z tworzywa. Warto również zwracać uwagę na sposób stosowania, ponieważ niektóre środki wymagają rozcieńczenia, a inne nakłada się wprost na czyszczoną powierzchnię.
Podczas mycia znaczenie ma również to, co dzieje się z zabrudzeniem przed jego mechanicznym usunięciem. Piasek i zaschnięte błoto mogą działać jak drobne cząstki ścierne, dlatego ich intensywne pocieranie od samego początku nie jest najlepszym rozstrzygnięciem. W praktyce łatwiej kontrolować cały proces, gdy najpierw spłukuje się luźne zanieczyszczenia, a dopiero później przechodzi do właściwego mycia. Środki do mycia aut różnią się siłą działania i przeznaczeniem, dlatego stosowanie jednego preparatu do w zasadzie wszystkich prac nie zawsze odpowiada realnym potrzebom. Przy lekkim, świeżym zabrudzeniu wystarczające może być delikatne mycie, w trakcie gdy starszy osad wymaga wcześniejszego rozpuszczenia. Powinno się ponadto przestrzegać informacji dotyczących rozcieńczenia i czasu działania. Pozostawienie preparatu na powierzchni dłużej, niż przewidziano, nie jest sposobem na automatyczne powiększenie jego skuteczności.
Istotnym elementem pielęgnacji jest także rozróżnienie poszczególnych materiałów znajdujących się w samochodzie. Lakier, szkło, gumowe uszczelki, plastikowe elementy wnętrza oraz tapicerka mają inne właściwości i mogą całkiem inaczej reagować na używane substancje. Szczególnej sugestie wymagają powierzchnie, które zostały uprzednio zabezpieczone powłoką lub innym preparatem pielęgnacyjnym. W takiej okoliczności produkt o nieodpowiednim składzie może zmodyfikować sposób, w jaki powierzchnia zachowuje się w trakcie kolejnego mycia. Przy wnętrzu pojazdu dodatkowym ograniczeniem jest ilość wilgoci. Mocne nasączanie materiałów może wydłużyć ich wysychanie, a w pobliżu przełączników, ekranów i innych elementów elektrycznych należy ograniczać kontakt z płynami. Preparaty do czyszczenia auta powinny być zatem używane w zgodzie z zakresem wykorzystania, nawet jeżeli już ich konsystencja albo zapach sugerują podobne działanie do innych produktów.
Nie bez znaczenia pozostają akcesoria używane razem ze środkami czyszczącymi. Brudna rękawica lub ściereczka może przenieść drobiny piasku z jednej części samochodu na drugą, dlatego podczas pracy należy kontrolować ich czystość. Osobne narzędzia wykorzystuje się często do kół i nadwozia, ponieważ zabrudzenia z felg mogą zawierać twarde cząstki oraz osad z klocków hamulcowych. Także sposób osuszania ma własne konsekwencje. Woda pozostawiona na powierzchni może po wyschnięciu zbudować widoczne ślady mineralne, w szczególności gdy zawiera dużo rozpuszczonych składników. Z tego powodu proces mycia obejmuje nie tylko wybór dobrego środka, niemniej jednak również prawidłowe przygotowanie powierzchni, administrowanie czasu działania preparatu, dokładne spłukanie oraz wyselekcjonowanie materiałów stosowanych do dalszej pielęgnacji.
Zobacz także: koncentraty do mycia karoserii.